DreamLeague: Pierwszy pojedynek Majora był doskonałym widowiskiem!

Posted by: bandit 1 year ago

Pierwszy mecz w szwedzkim Jönköping pomiędzy Natus Vincere oraz Virtus Pro rozpoczął ósmy sezon Majora DreamLeague organizowanego przez DreamHack. Za mikrofonem zasiedli między innymi: ODPixel, Nahaz, SirActionSlacks czy TobiWan. Wśród uczestników nie zabrakło miejsca dla zwycięzców TI7 - Team Liquid, a także Team Secret, Newbee, Fnatic czy Evil Geniuses. Obecność najlepszych drużyn, komentatorów i analityków, a także rywalizacja w drabince podwójnej eliminacji zapowiada naprawdę dobrą imprezę z wieloma niezapomnianymi pojedynkami. Jeden z nich dostarczyli nam gracze Natus Vincere oraz Virtus Pro.

Otwierające spotkanie zapowiadało się naprawdę dobrze dla obu stron pomimo dość szalonego draftu VP w pierwszej grze. Rosjanie zdecydowali się na wybór Broodmother wśród początkowych dwóch picków. Na’Vi zbyt późno zorientowało się, że ich rywale od samego początku eliminowali kolejne kontry tego bohatera i sami mogli postawić jedynie na Timbersawa oraz Templar Assassin. Pozostałe jednostki wybrane w tej partii być może nie umożliwiły zawodnikom Virtus Pro dobrego rozpoczęcia rywalizacji na poszczególnych ścieżkach, jednak po upływie 20 minut, to Rosjanie wyszli na zdecydowane prowadzenie i nie oddali inicjatywy aż do samego końca.

Druga gra to niesamowity występ SoNNeikO oraz RodjERa, którzy przyzwyczaili swoich fanów do tego, że potrafią odnaleźć się w trudnej sytuacji i odwrócić przebieg bardzo niekorzystnego dla siebie spotkania. Doskonale wywierana presja Shadow Shamanem i świetne defensywne zagrania oraz przechwycony Aegis przez Dooma pozwoliły graczom Na’Vi na doprowadzenie do wyrównania i próbę wygrania całej serii na trzeciej mapie. Jeżeli z jakiegoś powodu nie daliście rady zobaczyć tej jednej, konkretnej gry, to poniżej znajduje się skrót całego spotkania i to właśnie na drugą partię zwróćcie szczególną uwagę. To była naprawdę dobra walka!


Na wspomnianej trzeciej mapie, po obiecującym początku ze strony VP wiele wskazywało na to, że Rosjanie zagwarantują sobie pierwsze zwycięstwo na Majorze bez większych problemów. Swoje trzy grosze dorzucił po raz kolejny SoNNeikO kontrolujący Shadow Shamana. Rosjanin mając u boku Danila Dedniego” Ishutina bardzo łatwo radził sobie z kolejnymi budynkami przeciwników próbując nadrobić straty w złocie i doświadczeniu, jakie poniosła drużyna przechodząc przez początkową fazę gry. Gracze Virtus Pro pozwalali ekipie z Ukrainy na poczucie swobody jedynie do 25 minuty, po której zaczęli bardzo skutecznie odpowiadać na styl gry Natus Vincere. Do głosu doszedł Ramzes kontrolujący Lunę oraz No[o]ne na Leshracu znajdujący kolejne fragi na będących poza pozycją graczach Na’Vi. Stale powiększana przewaga pozwoliła graczom VP na zniszczenie górnych baraków oraz kilka kluczowych zabójstw, po których ekipa z Ukrainy poddała partię.

Virtus Pro zmierzy się o 19:30 z Team Liquid. Mistrzowie TI7 wygrali rozgrywany równolegle pojedynek przeciwko Fnatic 2-0. Swoje mecze rozgrywają także Team Secret, Evil Geniuses, Newbee oraz Infamous. Ich pojedynki znajdują się na dwóch oficjalnych streamach: twitch.tv/dreamleague oraz twitch.tv/dreamleague2.